baner
 
 
 
 
 

Kuba Jodłowski wraca z Rocklands z pełnym bagażem wyśmienitych przejść!

Niecały miesiąc w Południowej Afryce spędził Kuba Jodłowski (KWW, Obiekto, Columbia Sportswear, Sztuka Żywienia). Wymarzony trip do Rocklands, miejscówki przez wielu uważanej za najlepszą na świecie do uprawnia boulderingu, okazał się być dla Kuby niezwykle obfity w przejścia klasyków z górnej półki. Padło aż 16 problemów od 8A w górę, z dwoma 8B na czele, będącymi wyrównaniem dotychczasowej życiówki. Pozazdrościć formy... i spręża! ;-)

Kuba Jodłowski w Rocklands. Fot. Mariusz Perzyna

 

Nie od dziś wiadomo, że w Rocklands perfekcyjne warunki panują latem - wówczas, z racji szerokości geograficznej, jest tam najchłodniej, co sprzyja atakowaniu ekstremów w ósemkowych stopniach trudności, których to na miejscu zdecydowanie nie brakuje. Ba, można by śmiało powiedzieć, że jest ich tam multum! Miejscówkę regularnie odwiedzają mocarze tacy jak Daniel Woods, Paul Robinson czy James Webb, wzbogacając ofertę rejonu o trudne przystawki. Potencjał eksploracyjny wydaje się niemal nieskończony. Wszystkiego dopełniają przepiękne krajobrazy, w których tak obficie występują głazy zbudowane z charakterystycznego, pomarańczowego piaskowca. 

 

Z racji sporej odległości, rejon rzadko odwiedzają Polacy, ale jeśli już nasi rodacy decydują się na tripa do RPA, to przeważnie zostają na dłużej niż standardowe 2 tygodnie. Tak też zrobił Kuba Jodłowski, który na miejscu zameldował się pod koniec czerwca, a niedawno powrócił do Polski. W świetnym humorze, bo z żadnego wyjazdu w swojej długiej karierze nie przywiózł aż tylu klasowych przejść!

Spójrzcie no tylko na to podsumowanie:

 

 

Ozdobą tego imponującego wykazu są z pewnością dwa problemy wyceniane na 8B - The Sky (pokonane w ciągu jednej, zaledwie godzinnej sesji) oraz El Corazon. Dotychczas Kuba mógł się pochwalić tylko trzema przejściami mieszczącymi się w tych rejestrach: Esperanzą, przywiezioną jesienią 2017r. z hiszpańskiego Albarracinu oraz pokonanymi w ubiegłym roku Steppenwolfem (Magic Wood) i Helicopters on Beaches (Albarracin).

 

Zobaczcie go w akcji na The Sky - piękne ruchy i równie spektakularna eksplozja radości po przejściu cruxa. ;-)

 


Wygląda więc na to, że Jodłoś buduje solidną piramidkę - ciekawe kiedy doczekamy się pierwszego 8B+ w jego wykonaniu... A może wielokrotny wicemistrz Polski przypuści atak na 8C? Będziemy śledzić uważnie jego poczynania - coś nam mówi, że w tym roku nie powiedział jeszcze ostatniego słowa! ;-)

Źródło: profil Kuby Jodłowskiego na FB & info własne

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
 
 
 
Copyright 2004 - 2019 Goryonline.com