baner
 
 
 
 
baner
 
2018-02-08
 

Wypadek na K2 - Adam Bielecki trafiony kamieniem

Mróz, wysokość i silny wiatr to nie jedyne przeciwności z którymi zmagać muszą się himalaiści na K2.

Adam Bielecki po wypadku (fot. Arch. AB)

 

Przekonał się o tym wczoraj Adam Bielecki. Na wysokości około 5800 m, podczas podejścia do Obozu 1, Adam trafiony został spadającym kamieniem. Polak doznał obrażeń czoła i nosa a przed poważniejszymi skutkami ochronił go kask. W towarzystwie tragarzy wysokościowych zszedł do bazy, gdzie została udzielona pomoc:

 

 

„Eh było blisko. Kilkadziesiąt metrów pod obozem pierwszym dostałem w głowę dużym kamieniem.” - komentuje Adam - „Skończyło się na złamanym nosie i sześciu szwach, które profesjonalnie założyli Piotrek Tomala i Marek Chmielarski pod kierunkiem telefonicznych porad Roberta Szymczaka. Za parę dni powinienem być w pełni formy:-)”

 

 

Adam czuje się już dobrze i jak informuje Krzysztof Wielicki, nie ma żadnego zagrożenia życia. Wkrótce powinien wrócić do pełni sił i co za tym idzie do akcji górskiej!

 

W chwili obecnej śnieżyca utrudnia działania na górze. W C1 na noc został Janusz Gołąb, cała reszta ekipy w bazie.

 

Źródło: PHZ


KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com