baner
 
 
 
 
baner
 

W najbliższych GÓRACH (261): Krzysztof Wielicki - 3 × zimą na K2

Wyprawa narodowa na K2, którą w pierwszych miesiącach tego roku śledziła z zapartym tchem niemal cała Polska, była już trzecią polską zimową ekspedycją na drugi szczyt świata. We wszystkich tych przedsięwzięciach brał udział Krzysztof Wielicki. Kierownik wypraw z sezonów 2002/03 i 2017/18 jako jedyny może więc porównać je ze sobą pod różnymi względami. O to właśnie poprosiliśmy pierwszego zimowego zdobywcę Mount Everestu, Lhotse i Kangczendzongi.

 

1988 rok. Fot. arch. Krzysztof Wielicki

 

Krzysztof Wielicki: W 1988 roku nasze wyposażenie było niewiele lepsze niż w 1980 roku pod Everestem. Dzięki firmie Karrimor mieliśmy kombinezony z Gore-Texem, lepsze były też kurtki puchowe, rękawice i buty. Natomiast namioty i mesa wyglądały tragicznie, jeśli porównać je dzisiejszymi standardami – siedziska z kamieni, porozstawianie stoły, nikt nie używał nawet krzeseł (...).

 

W 2002 roku już było znacznie lepiej pod względem sprzętowym. Mieliśmy porządne kombinezony puchowe, dobre liny, każdy niósł solidny zestaw sprzętu osobistego. Bracia ze Wschodu przywieźli namioty tunelowe o bardzo mocnej konstrukcji, które były stosowane w prawie wszystkich obozach ze względu na odporność na wiatr. Ich wadą była duża waga: choć materiał był lekki, to 16- czy 18-milimetrowe rurki ważyły swoje (...).

 

Zupełnie inaczej wyglądało nasze bytowanie pod K2 tej zimy. O kwestii łączności i prognoz pogody już wspominałem. Była to chyba najlepiej wyposażona wyprawa, w jakiej brałem udział. Do dyspozycji mieliśmy najnowsze zdobycze technologiczne i wynalazki z dziedziny medycyny wysokogórskiej, żywności czy suplementów (...).

 

2002 rok - Krzysztof Wielicki i Denis Urubko. Fot. arch. Krzysztof Wielicki

 

Więcej o trzech polskich zimowych wyprawach na K2 i różnicach, jakie pojawiły się w sprzęcie, logistyce i wyborze dróg na przestrzeni niemal trzydziestu lat dowiecie się już niebawem z najnowszego numeru GÓR (261).

 

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com