baner
 
 
 
 
baner
 
2019-05-18
 

Śmierć indyjskich wspinaczy na Evereście i Makalu

Przedwczoraj donosiliśmy wam o śmierci wspinaczy z Indii na Kanczendzondze (8586 m n.p.m.). Niestety, na tym nie kończą się smutne wiadomości z Himalajów. Zeszłej nocy przynajmniej dwóch członków indyjskich wypraw zginęło schodząc ze szczytów Mount Everest (8848 m n.p.m.) i Makalu (8481 m n.p.m.).

Obóz IV pod Mount Everest. Fot. Garret Madison

 

Mingma Sherpa, przewodniczący Seven Summit Treks, powiadomił, że Narayan Singh, członek pierwszej ekspedycji armii indyjskiej na Makalu zginął na wysokości 8200 metrów, kiedy wraz z innymi członkami wyprawy schodził w czwartek w nocy ze szczytu.

 

,,Żołnierz zmarł na skutek choroby wysokościowej podczas zejścia.” - poinformował Sherpa, cytując kolegów wspinaczy.

 

Tymczasem rano Ravi Thakar z Indii został znaleziony martwy w swoim namiocie w obozie IV na zboczach Everestu.


Himalaista wchodził w skaład ośmioosobowej wyprawy prowadzonej przez znanego irlandzkiego wspinacza Noela Richarda Hannę.

 

Thakar wraz z innymi uczestnikami wyprawy dotarł na szczyt Everestu w czwartek rano. Seamus Sean Lawless z Irlandii, członek tej samej wyprawy, poślizgnął się i spadł w okolicy tzw. "balkonu" (charakterystycne miejsce na południowej ścianie, w którym himalaiści pozostawiają puste butle z tlenem)) podczas schodzenia ze szczytu.


„Los zaginionego Irlandczyka jest wciąż nieznany”, powiedział Sherpa.

Postaramy się Was na bieżąco informować o sytuacji w rejonie, jednocześnie żywiąc nadzieję, że to już koniec tragicznych doniesień... 

Źródło: The Himalayan Times

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
 
 
 
Copyright 2004 - 2019 Goryonline.com