baner
 
 
 
 
baner
 
2018-06-01
 

Lech i Wojtek Flaczyńscy zdobyli Makalu 8481 m n.p.m.

Nie tak dawno pisaliśmy o ataku na Makalu 8481 m n.p.m. w wykonaniu polskiej wyprawy.

Wojtek Flaczyński (fot. arch. WF)

 

Przez długi czas jednak nie docierały do nas żadne informacje o postępach polaków na piątej górze świata. Dziś możemy potwierdzić, że Lech Flaczyński i jego syn Wojciech Flaczyński stanęli na szczycie Makalu 24 maja!

 

Jednak później rozpoczęła się walka o życie…

 

„Podczas zejścia ze szczytu mój ojciec zgubił czołówkę i zaczął źle się czuć” - relacjonuje Wojciech - „Następnego dnia z trudem doszliśmy do obozu IV”

 

Bardzo zła pogoda zmusiła polskich wspinaczy do spędzenia aż trzech dni w obozie IV. Skończyło im się jedzenie, a dodatkowo 71-letni Lech cierpiał na objawy choroby wysokościowej.

 

 

 

Makalu (fot. everquestexpeditions.com)

 

28 maja udało im się zejść niżej do obozu III. Jednak nie znaleźli tam namiotów aby zabiwakować, a Lechowi skończył się tlen w butlach. 

 

„Zdecydowałem się wspiąć się z powrotem do Obozu IV aby poszukać butli pozostawionych przez innych wspinaczy.” - mówi Wojtek, który podczas wspinaczki nie używał dodatkowego tlenu - „Powyżej obozu III udało się znaleźć pozostawioną butlę. Jedliśmy czekoladę, batony i lód aby przetrwać.”

 

Na szczęście pomoc przybyła. Polacy zostali zabrani na pokład śmigłowca z wysokości 6600 m n.p.m. Leszek został od razu przetransportowany do szpitala w Kathmandu.

 

 

Źródło: thehimalayantimes.com


KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
 
 
 
Copyright 2004 - 2020 Goryonline.com